fbpx
15 49.0138 8.38624 none 0 both 0 4000 1 horizontal https://www.chillandlove.com 300 true 1
sticky-logo

Iza & Marcin

Przyjechaliśmy dzień przed ślubem, żeby wszystko zobaczyć, Pałac w Kurozwękach, zrobił na nas duże wrażenie. Całe szczęście od samego początku panowała luźna atmosfera i mogliśmy spokojnie fotografować, bez napinki, czyli tak jak lubimy najbardziej.

Ślub w małym kościele w Modliborzycach, który na zawsze pozostanie w naszej pamięci. Z powodu pięknego położenia i specyficznego organisty, który popisał się niesamowitym freestylem, jeśli chodzi o pieśni podczas ślubu.

Wesele w Pałacu Kurozwęki

Bardzo lubimy fotografować podczas wesel, kiedy bawią się goście z różnych krajów. Zabawa wtedy jest mniej przewidywalna i bardziej szalona, a to dla nas dodatkowe wyzwanie. W tym przypadku świetnie bawili się Belgowie i Polacy, czyli najbardziej spontaniczny miks weselny. Wesele rozpoczęli Młodzi niekonwencjonalnym tańcem, który odbiegał od klasycznego tańca. Był to miks tradycji i kilku znanych hitów.

Pałac Kurozwęki

Odrestaurowany pałac z XIV w., w którym obecnie znajduje się hotel to świetne miejsce na wesele. Pałac ten zlokalizowany jest lekko na uboczy, wokół znajdziecie sporo przyrody. Znajduje się tutaj hodowla bizonów oraz stadnina koni, ale są też atrakcje dla najmłodszych jak mini zoo czy labirynt w kukurydzy. Znakomite miejsce zarówno na wesele, jak i na sesję poślubną.

Sesja ślubna nie mogła się odbyć nigdzie indziej niż w pałacu w Kurozwękach i jego najbliższym otoczeniu. Bardzo klimatyczne miejsce, mamy nadzieje tu jeszcze kiedyś wrócić.

Ślub: Modliborzyce
Wesele: Pałac w Kurozwękach

Jesteście zainteresowani reportażem ślubnym? Napiszcie nam o tym → o tu lub na facebooku.

Pałac w Kurozwękach

Nie przegap jeszcze tego: Alexandra & Mateusz

Pierwszy fotograf w Chill & Love podczas reportaży i drugi podczas sesji. Kuba odpowiada za obróbkę i logistykę naszego przedsięwzięcia.